pecet jogger

cokolwiek o czymkolwiek

Co oglądałem w tym roku w internecie.

31/12/2011, 01:00:10 | 3 komentarze | Gry i gierki, WWW

Sylwester to, jak się przyjęło, czas podsumowywań, jako że w moim życiu nie dzieje się nic ciekawego, podsumowywać nie ma czego. Obiecywać też nie będę, bo po co się potem denerwować, że czegoś nie spełniłem? Stwierdziłem więc, że na zakończenie tego roku napiszę po prostu jakie internetowe serie oglądam, kogo subskrybuję na YouTube, dlaczego i takie tam.

Brak jakiejkolwiek, sensownej, kolejności w opisywaniu.

Lazy Game Reviews

lazy game reviews

Teoretycznie leniwe recenzje głównie starych gier, choć czasem trafi się również nowsza pozycja, oraz pan recenzujący ma słabość do gry The Sims 3, więc od czasu do czasu również opis dodatków do tejże. Napisałem teoretycznie, bo z lenistwem to nic wspólnego nie ma, wystarczy zobaczyć bardzo fajny research jaki ten pan wykonał podczas recenzowania drugiej najlepszej serii platformówek na PC*. Od czasu do czasu pojawiają się także recenzje sprzętu komputerowego, więc to co ludzie zakochani w "starych gierkach" lubią najbardziej ;)

Angry Video Game Nerd i spinoffy

angry video game nerd

AVGNa zna raczej większość osób choć trochę zainteresowanych gierkami. Osobnik ów recenzuje gry, ale tylko te najgorsze i w sposób jaki tego wymagają. Tutaj w przeciewństwie do opisanego wcześniej LGR zamiast na wiarygodności twórca AVGNa - James Rolfe koncentruje się raczej na akcencie komediowym i czasem występują nawet dość długie wstawki "spoza monitora". Mimo to polecam, bo ogląda się ciekawie, chociaż muszę przyznać, że ostatnie odcinki, które wychodzą coraz rzadziej (bo zapowiada się pełnometrażowy film o przygodach wściekłego nerda) w moim prywatnym rankingu nie są już takie śmieszne jak odcinki które pojawiły się parę lat temu. Mimo to polecam zarówno główną serię AVGN, jak i np. ciekawy spinoff dotyczący gier planszowych o jakże ciekawie brzmiącym tytule Board James, po za tym James Rolfe robi m.in. trochę bardziej poważne recenzje filmów. Ażeby od czegoś zacząć to moim zdaniem najlepszy odcinek jaki wyszedł do tej pory - Bible games.

danooct1

danooct1

Kiedyś, bardzo dawno temu za górami, za lasami, wirusy służyły nie tylko do wysyłania spamów i przejmowania kontroli nad naszymi komputerami i włączania ich do botnetu, ale także wyświetlały nam ładne efekty graficzne, żeby nas po prostu wkurzyć. Pamiętam jak stary MKS_VIR na MS-DOSa posiadał bardzo fajną opcję którą było demonstrowanie tych efektów oczywiście bez szkody dla komputera. Niestety od lat szukając gdzies w zakątkach internetu tej wersji MKSa na DOSa nie udało mi się jej znaleźć, ale z pomocą przychodzi wyżej wymieniony kanał Youtube. Co prawda polskich wirusów tutaj raczej brak, ale i tak możemy powspominać stare dobre czasy, gdy pisanie wirusów było sztuką. Sztuką denerwowania. Czerwony jabłuszko.

Freddie W.

freedie w

Śmieszne filmiki, z aktorami i efektami komputerowymi, głównie o grach. Szczerze mówiąc, większość nie śmieszy do rozpuku, ale ogląda się ciekawie, fajnie również zobaczyć behind scenes i dowiedzieć się jak to jest zrobione ;) Mario Kart.

C:\INDIE GAMES\

indie games by slumlord

Gameplaye z gier o których prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś, czyli mniej, bardziej, lub prawie w ogóle, nieznane gry indie. Polecam bo czasem można trafić na jakąś perełkę (a później może się okazać, że download link do perełki i tak nie działa i nici z tego, mimo to kanał polecam).

* - drugą, bo to Commander Keen jest najlepszą serią platformówek na PC ;)

Cichy (#) 31/12/2011 - 14:00:29

Dzięki za fajne linki, chociaż nie wiem, kiedy mi się uda to wszystko obejrzeć;-).

A co do Jazza - jedynka była bardzo fajna (na drugim miejscu wprawdzie bym jej nie postawił, bo oprócz CK był jeszcze choćby Prehistorik, Titus The Fox czy Lost Vikings), ale dwójka to porażka, zagrałem ze dwa razy i mi się odechciało. Jedna z tych gierek z nadmiarem dynamiki, podobnie jak Sonic, Zool czy Superfrog - engine zachęca do zasuwania z prędkością światła, ale spróbuj tak robić, szczególnie w dalszych levelach, to zaraz się o coś zabijesz - a jak grasz ostrożnie, to szybkość bohatera głównie przeszkadza, bo utrudnia np. precyzyjne skakanie po platformach. Strasznie mnie takie motywy drażniły.

Damian (#) 01/01/2012 - 01:12:34

Dzięki za ten ciekawy spisik, na pewno przejrzę, a jak nie zapomnę to wrócę tutaj z wrażeniami :)

Specu (#) 22/02/2012 - 18:20:10

Fajny wpis, znacznej części twórców nie znałem. Ze swojej strony polecę Spoony Experiment, głównie znęcanie się nad Final Fantasy i g*nianymi filmami jak u That Guy with the Glasses. Ja natomiast oglądałem dla serii Ultima.

Dodaj komentarz