pecet jogger

cokolwiek o czymkolwiek

W co aktualnie gram (na PC) #4

27/12/2011, 02:46:28 | Dodaj komentarz | Gry i gierki

Część poprzednia.

Dzisiaj, jak zawsze zapowiadam, będzie krótko, tym razem to krótko może być nawet krótsze, bo trochę zaczynają mi się oczy zamykać, ale stwierdziłem, że warto by było coś jeszcze napisać., bo oczy mi się zamykają przez jedną z opisanych tutaj gier w zasadzie, a właściwie to grę którą tutaj opiszę jaką pierwszą. Dzisiaj będzie mniej mainstreamowo niż poprzednio i ogólnie hipstersko, jeśli można tak powiedzieć, bo opiszę gry pod tytułami: Avadon oraz Crazy Machines 2.

Avadon: The Black Fortress

Gra, która z pewnością nie urzeka wizualizmami, nawet biorąc pod uwagę starsze tytuły typu Baldur's Gate czy Ice Wind Dale raczej nie można powiedzieć, że jest choć w połowie tak ładna jak one. Jednak gra ma inny plus łączące je z tymi produkcjami, wspaniale wykreowany świat, mnóstwo dialogów i postaci pobocznych. Co jeszcze? Mnóstwo zadań dodatkowych, mnóstwo przedmiotów, niestety tutaj pewien minus bo większość totalnie nieprzydatnych i nawet nie można ich w sklepach sprzedać, co jest dosyć irytujące, ale podobno jest cechą rozpoznawczą większości gier od SpiderWeb Software*. Bardzo mi się również podoba sposób prowadzenia walk, świat eksplorujemy w czasie rzeczywistym, ale gdy napotkamy przeciwnika automatycznie czas przestaje płynąć i prowadzimy walkę w systemie turowym. Po za tym dosyć standardowo, levelujemy, zwiększamy nasze umiejętności i cechy postaci i idziemy dalej, gra potrafi w paru miejscach zirytować, i na pewno nie powiem, że jest dla wszystkich czy prosta i przyjemna, owszem walczy się całkiem prosto (na poziomie trudności "Normal"), ale nie to stanowi kwintesencję rozgrywki - stanowi ją otwarty świat i fakt, że czasem trzeba się sporo naszukać, aby znaleźć miejsce do wykonania danego questa. Tak czy inaczej, w chwili obecnej grę mogę polecić wszystkim tym, którzy chętnie by pograli w coś bardziej ambitnego niż Diablo, Fallout NV czy też Skyrim.

* - tak wiem, cytat potrzebny, ale nie chce mi się już szukać, gdzieś na ich forum widziałem ;)

avadon avadon

Crazy Machines 2 (ale najpierw trochę o The Incredible Machines)

Jestem fanem serii The Incredible Machines praktycznie od dziecka - pierwszy kontakt z grą z "giełdy" przeżyłem jeszcze za czasów, gdy nie za bardzo mogłem w nią pograć, bo akurat myszka wtedy nie była standardowym wyposażeniem większości PC. Parę lat temu udało mi się jednak nabyć, całkiem legalnie, paczkę (prawie)wszystkich części tej gry w serwisie GOG.com, co też gorąco polecam. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to chodzi o to, że należy zbudować machiny z udostępnionych nam części, tak aby rozwiązać jakiś problem sprowadzający się do tak prozaicznych czynności jak upieczenie chleba w tosterze czy też wrzucenie odpowiedniej piłki do odpowiedniego pudełka. Oczywiście nie jest to tak proste, jak może się wydawać, ale nie bedę się tutaj zgłębiał w szczegóły, gdyż seria gier posiada dosyć rozbudowane samouczki. Niestety seria Incredible Machine ma to do siebie, że zagadki się powtarzają, i mimo że w kolejnych odsłonach jest ich przeważnie coraz więcej, to zawierają one również zagadki z odsłon poprzednich - zazwyczaj przynajmniej. Jeśli ktoś chce zacząć swoją przygodę z grą, to zdecydowanie polecam The Incredible Machine 3, głownie przez łatwy i nie zbyt udziwniony interfejs użytkownika i natywne działanie w systemie Windows. Wszystkie te części tak czy inaczej, nie zależnie którą wybierzemy, są okraszone ładną rysowaną, "komiksową" grafiką sprawia, co sprawia, że grę mogę zdecydowanie polecić.*

* - TIM miał również spinoffa o naziwe The Incredible Toons, również polecam, zagadki całkiem inne, gra całkiem inna, bardziej koncentrująca się na dwóch postaciach głównych kota i myszy.

the incredible machine 3 Ale dosyć o tym, bo miało być o Crazy Machines. Jak się pewnie domyślacie po opisie moim innej gry powyżej, bądź podobieństwie nazw, jest to gra inspirowana dosyć wyraźnie serią Incredible, oczywiście sami twórcy Crazy nigdzie o tym nie wspominają, zapewne bojąc się roszczeń twórców, nie ukrywajmy tego, oryginału, ale zasady są generalnie praktycznie takie same. Dlaczego więc zacząłem grać w tą marną podróbkę? Powód jest prosty bardzo wiele zagadek z oryginały znam na pamięć i po prostu mi się przejadły. Tutaj mamy do dyspozycji nie tylko inne poziomy, ale także inne mechanizmy co jest kuszące. Niestety nie jest tylko różowo, gra ma irracjonalnie wysokie wymagania sprzętowe, biorąc pod uwagę fakt, że jest po prostu brzydka, już nawet pomijam to, że tutaj mamy do czynienia z grafiką 3D zamiast 2D jak w oryginale, bo to mi absolutnie nie przeszkadza, ale grafika jest zrobiona po prostu na odczep się i bardzo często powoduje odruch wymiotny. Teoretycznie w grze użyty jest realistyczny silnik fizyczny oparty na technologii AGEIA - którą to firmę kupiła NVidia, w praktyce oznacza to, że na moim laptopie, o ile we zwykłe poziomy da się pograć całkiem nieźle, to jesli chodzi o zagadki z dodatku "Liquid Force" nie ma już szans żadnych. Ale dosyć o tych minusach, bo gra jest zdecydowanie ciekawa, jak już wspominałem, o ile znasz już wszystkie zagadki z oryginału, to mogę zdecydowanie powiedzieć że w dwóch-trzecich dorównuje jakości Incredible Machines, a biorąc pod uwagę że TIM to gra idealna, to IMHO, aż tak źle nie jest, zobaczymy jak będzie dalej - jak to mówią, jeśli jednak nigdy nie grałeś w TIM to musisz nadrobić zaległości w tej serii, a CM2 sobie na razie daruj ;).

crazy machines 2
Dodaj komentarz