pecet jogger

cokolwiek o czymkolwiek

O tym jak pecet siódemkę instalował

20/10/2009, 16:00:42 | 32 komentarze | Systemy operacyjne

Piątek

Zachęcony upgrade advisorem 7'mki i tym że mi kabel USB-IDE przyszedł Pocztą Polską (a ja akurat zrypany napęd optyczny w laptopie posiadam). Niestety zamówiony przeze mnie kabel nie dał rady z dvdromem normalnej wielkości, kupiłem go bo niestety znaleziony przeze mnie wcześniej sposób instalacji 7'mki z pendrajwa nie działał, na szczęście po niedziałającym dvdromie znalazłem w końcu programik WinToFlash który bez problemu przygotował mi bootowalnego pendrajwa z setupem siódemki. System jednak postanowiłem zainstalować na następny dzień, żeby mieć czas na backup danych. Szedłem spać z wielkimi nadziejami, i podniecałem się, prawie jak użytkownicy maków nową aktualizacją Makosa, bo w końcu siódemka jest lepsza niż XP i Vista razem wzięte!

Sobota

Wstałem i zrobiłem szybki backup, następnie uruchomiłem komputer z pendrajwa. Instalator się zbootował i po chwili zobaczyłem ładny, graficzny, wybór języka (tylko English (US) do wyboru notabene) oraz układu klawiatury (tutaj było dużo więcej, na szczęście "Polski (programisty)" również). Instalacja trwała około godzinę, w ostatnim etapie miałem możliwość skonfigurowania sieci bezprzewodowej już na etapie instalacji (ale podziękowałem bo klucza WEP nie pamiętałem) - co mnie pozytywnie zaskoczyło.

Generalnie pozytywne zaskoczenie trwało dalej - po skończeniu instalacji, pulpit wyglądał bardzo dobrze mimo, że wygląd okien mi się nie podobał (standardowy styl aero jest obrzydliwy), to pierwsze co zrobiłem, to pobawiłem się taskbarem. Niestety nie przypadł mi do gustu pomysł usunięcia opisów aplikacji z taskbara, na szczęście parę klików i dodałem sobie owe opisy. Sam pomysł integracji paska szybkiego uruchamiania z listą zadań moim zdaniem jest niezły, dodatkowym atutem jest to że bardzo łatwo myszką można przesuwać zadania oraz ikony na taskbarze, nie było jednak to dla mnie specjalną nowością bo "ficzer" ten w XP mam już od dawna za sprawą taskbarshuffle, i tutaj się pojawił pierwszy zgrzyt - wspomniany program do xp pozwala na zamykanie programów middle clickiem na pasku, niestety w 7'mce środkowy przycisk uruchamia dany program ponownie, a żeby zamknąć program trzeba się gimnastykować i nacisnąć prawym oraz wybrać z listy "close".

Co do sterowników - również pozytywne zaskoczenie, system wykrył prawie wszystko co było trzeba (w tym kartę graficzną - Vista tak nie umiała), oprócz karty dźwiękowej, wykrył niejako sam port S/PDIF a na zwykłych analogowych głośnikach żadnego outputu nie było, na szczęście znalazłem jakieś sterowniki do Visty które zainstalowałem bodajże z softpedii.

Tutaj mała dygresja, bowiem strona supportu asusa jest strasznie beznadziejna, jeszcze nie dawno pliki można było stamtąd ssać bez problemu, co mimo zabójczych prędkości rzędu 5 kb/s, było do przeżycia, niestety ostatnio zauważyłem tak CAPTCHĘ, którą w czasie próby ściągnięcia sterowników do audio-carda wpisywałem po tysiąc razy - bezskutecznie.., dopiero w poniedziałek zdałem sobie sprawę, że po wpisaniu CAPTCHY nie można nacisnąć entera, a trzeba kliknąć na klawisz koło textboxa do wpisania - niby głupota, ale naciskanie entera jest dla mnie czymś naturalnym...

Drugą ciekawostką związaną ze sterownikami jest to że pod 7'mką i z tego co pamiętam także pod Vistą, dioda od karty sieci bezprzewodowej na laptopie się nie świeci mimo że sieć działa bez problemu, cóż wpadłem na to że w XP softwarowo jest ona włączana.

Tego dnia nie zdąrzyłem się zbytnio siódemką pobawić, bo poinstalowałem jeszcze firefoksy i inne potrzebne śmieci, moje wrażenie z działania programów ogólnie było takie - wolniejsze niż XP, ale nie znacznie. Byłbym zapomniał - znalazłem także program do ustawiania nie podpisanych stylów w siódemce - o nazwie uxstyle, wydawał się działać ok, więc zaaplikowałem jakiś styl z dA - nie był to ideał, ale wyglądał lepiej niż standardowe Aero, niestety stylów do siódemki jest niewiele (no bo przecież jest idealna jak maki, po co komuś zmiana ideału, prawda?).

Niedziela

Posprawdzałem jakieś głupie gry freeware (jako że sprzęt i tak nie pozwala mi na granie w nowe hiciory), no i niestety 7'mka się nie popisała, jedna gra nie działała wcale - mimo ustawienia trybu kompatybilności na różne ciekawe opcje, druga działała tak wolno że była niegrywalna, trzecia działała tak samo szybko jak na XP. Popróbowałem jeszcze coś bardziej trójwymiarowego - tastystatic (BTW: dobry klon skyroads), jednak to akurat działało również bez problemów. Wrażenia były nieco negatywne, ale stwierdziłem, że bez tych gier żyć jakoś potrafię. Następną rzeczą jaką testowałem były tryby działania komputera czy tam profile wydajności (wiadomo laptop to i obsługa tego musi być), 7'mka zdawała się posiadać out-of-box takie opcje - niestety po ich ustawieniu nie poczułem żadnej różnicy. Dla pewności ściągnąłem program CPU-Z i sprawdzałem realną prędkość procesora - nie zmieniała się w ogóle. Postanowiłem więc zainstalować sterowniki ze strony asusa, pod Firefoksem oczywiście miałem problemy z CAPTCHĄ, podobnie pod IE i Operą, w końcu zorientowałem się o co chodzi i sterowniki pobrałem. Po instalacji udało mi się w końcu zmienić szybkość zegara, power4gear integruje się nawet z menu 7'mki, ale cóż z tego, że XP w trybie "Quiet Office" ma dokładnie 997 MHz (core:0.9 V), jak 7'mka miała 1330 MHztek i co jakiś czas skała do 997 (core:1.3V), nawet się trochę bałem, że mi się od tych skoków co parę sekund coś złego z procesorem stanie, natomiat tryb "Battery saving", który soft od Asusa w XP ustawiał na 800coś MHztów i był dostępny tylko bez podłączenia sieciowego w siódemce mogłem sobie także z zasilaniem sieciowym ustawić i właśnie on limitował procesor do 997 MHz. Chcąc przetestować bardziej obiektywnie prędkość zmieniłem więc ją na 997 MHz, ponieważ zawsze takiej używałem w XP (1,6 GHz jest mi potrzebne naprawdę bardzo sporadycznie), no i niestety tutaj się okazało że siódemka jest znacznie wolniejsza niż XP (wręcz ślamazarna, już wiem czemu ludzie mówią że Firefox jest wolny - używają Visty albo 7 ;)), włączyłem więc tryb maksymalny - żeby mieć prędkość "prawie-XP w trybie nie-maksymalnym". Pomyślałem - trudno, jakoś przeżyję że elementy komputera będą się grzały trochę bardziej, w końcu mam przyszłościowy system operacyjny z roku bieżącego, trzeba za to płacić jakimś dyskomfortem!

Kolejnym moim krokiem była instalacja odtwarzacza filmów, zawsze lubiłem subedit playera, więc i jego zainstalowałem. Niestety po prostu nie działał, parę minut szukania i znalazłem rozwiązanie, wystarczyło zainstalować dedykowanego "fixa" ze strony autora i odinstalować WMP (fix ten zawiera zresztą jakieś stare WMP). Udało mi się to zrobić, przez pomyłkę odpaliłem film i działał on outofbox jakimiś windowsowymi kodekami, ale cóż z tego jak filmu pojaśnić się nie dało? Zainstalowałem więc ulubiony przeze mnie pakiet dekoderów ffdshow. Niestety 7'mka nie przyjęła tego do wiadomości i nadal używała swoich kodeków - gdzieś znalazłem info że nad kodeki DirectShow 7'mka preferuje kodeki w systemie WPF, czy jakoś tak, oczywiście żadnego rozwiązania znaleźć już nie mogłem - czyżby faktycznie nie było? Dałem sobie z tym spokój i zainstalowałem MPC-HC, który jak wiadomo używa własnych, wbudowanych, kodeków. Parędziesiąt minut dłubania w opcjach i niestety nie znalazłem pojaśniania, niby udało mi się wybrać jakiś renderer który pojaśnianie umożliwiał, ale po pojaśnieniu "na maksa" i tak efektu nie było, na szczęście znalazłem opcję i oglądać mogłem używając ffdshow do dekodowania. Cóż zwykłe pliki AVI działały bez problemu, problem pojawił się z klipami wideo w kontenerach MKV, kodowanych przy pomocy kodeka x264 w rozdzielczości 720p, niestety odtwarzanie ich nie było płynne. Spróbowałem odtworzyć pod SubEditem - efekt taki sam. Ale powiedziałem sobie - trudno i tak nie posiadam dużej ilości filmików w takim formacie, a przecież trzeba się poświęcić dla Windowsa następnej generacji.

Następne godziny upłynęły pod znakiem sprawdzania standardowym akcesorii i gier w systemie, muszę powiedzieć że oprócz tego iż Saper wygląda o niebo lepiej niż w XP (chociaż już w Viście chyba tak wyglądał notabene) ma również lepszą oprawę dźwiękową - naprawdę można poczuć się jak na polu minowym. Bardzo zmieniony jest również standardowy program do obróbki grafiki - MS Paint, oprócz dodanych "ribbonów", które może nie każdemu odpowiadają (mi, się przyznam, przypadły do gustu) dodano nowe narzędzia malarskie, takie jak możliwość narysowania trójkąta prostokątnego lub równoramiennego jednym tylko klikem myszki. Oprócz tego narzędzie tekstowe może teraz działać po, uprzednim, powiększeniu obrazu oraz każdej literze można nadać inny kolor już w jednym okienku pisania tekstu. Resztę dnia spędziłem chwaląc się na IRCu swoim nowym systemem, wysłałem również swój pulpit na blipa (żeby poszpanować przed szerszym gronem), i przy okazji potestowałem prędkość działania DosBox'a (który działa akurat pod 7'mką dobrze - nawet przy prędkości 997 MHz). Niestety w pewnym momencie podczas pisania na IRCu przestał mi działać klawisz enter, uruchamiał on za każdym razem ustawienia głośności, wylogowałem się w końcu licząc że to pomoże, jednak nie pomogło a "customowy skin" ściągnięty z internetu mi znikł - również usługa od niepodpisanych skinów znikła, stwierdziłem że to bug uxstyle i odinstalowałem go - wracając do standardowego wyglądu aero.

Poniedziałek

Jako że w poniedziałki zajęcia mam po południu, wstałem i zacząłem przeglądać internet, nagle z głośników zaczął wydobywać się dziwny dźwięk stukania niejako, myślałem że głośniki się zepsuły, więc je odłączyłem, jednak z wbudowanych głośników laptopowych dźwięk również się wydobywał. Pomyślałem nawet, że karta dźwiękowa jest zepsuta, ale po wywaleniu sterowników stukanie ustało. Zainstalowałem więc oficjalne, tym razem, sterowniki ze strony ASUSa, ale niestety stukanie się znowu pojawiło! Zdenerwowany tym faktem, w końcu przestałem ignorować inne denerwujące mankamenty 7'mki i stwierdziłem, że instaluję XP - być może 7'mka działa lepiej na laptopach z naklejką "designed for 7" , ale jako że takiego nie posiadam, nie chciałem się męczyć dłużej. Niestety nie posiadając CD-ROMu nie miałem możliwości uzyskania obrazu instalacyjnego Windowsa (bo WinToFlash też musi skądś dane brać), pobrałem więc downloadera XP z MSDNAA. W tym czasie od niechcenia podłączyłem DVD przez, wspomniane na samym początku USB-IDE, i tym razem magicznie pod siódemką zadziałał (chyba jedyny większy plus 7, chociaż kto wie czy teraz pod XP tez by nie działał - nie chce mi się sprawdzać)! Tyle wystarczyło mi żeby skopiować z płyty XP na pendrajwa oraz skopiować na dysk sterowniki do sprzętu.

Instalacja XP trwała mniej więcej tyle co 7'mki czyli godzinę, więc muszę przyznać że przeliczając że XP zajmuje dużo dużo mniej miejsca (1,5 GB vs 10 GB) może i 7 instalował się szybciej i mniej rebootów robił. Nie mniej po zainstalowaniu systemu, zaraz zdowngradowałem procesor do 997 MHz i oczywiście tutaj poczułem prawdziwą moc tego przestarzałego systemu, system faktycznie działa szybciej niż 7 na wolniejszym procesorze! Zrobiłem screenshota - zadowolony z swojego wyboru i polazłem na zajęcia zastanawiając się po drodze czy nie napisać o tym jutro notki (niestety we wtorek mi czasu brakło, więc skończyłem ją - jak widać - w środę).

Podsumowanie

Tak jak już pisałem 7'mka nie jest zła, ale na pewno wymaga przynajmniej medium-endowego sprzętu na który obecnie sobie pozwolić nie mogę, dlatego też wszystkim mówiącym że działa szybciej niż XP, na nawet tak wolnym sprzęcie jak netbooki, mogę wybuchnąć śmiechem w twarz ;),

Oczywiście niektóre z wymienionych powyżej problemów dotyczą sterowników, ale nie zmienia to faktu, że nie mam zamiaru czekać na nowe sterowniki, które na tak stary sprzęt (3 lata) w ogóle się pojawić nie muszą.

Platforma testowa: ASUS A8JC, 1.6 GHz Core Duo T2300E (w gwoli wyjaśnienia: CD ma 2 rdzenie, ale nie ma rozszerzeń 64bitowych i było produkowane tylko przez krótki czas tylko dla laptopów - zostało zastąpione szybko przez C2D z 64bitami), 2 GB ramu, Geforce Go 7300 128 MB integrated memory

Plusy: nowy paint z ribbonami, przeźroczyste okna, nawet fajny ten nowy taskbar, magicznie mi USB-DVD działa
Minusy: powolność, pikanie głośniczków, standardowy styl aero ssie, coś tam jeszcze

Dodałem później:
Oj, zapomniałem wspomnieć o tym że mi na 3 próby tylko raz sleep zadziałał, w innych przypadkach system po prostu wisiał z czarnym ekranem, i tak - nie był w stanie wstrzymania wtedy - bo dioda od dysku się nadal świeciła, a dowolny klawisz nie pozwalał mu na "wstanie", zresztą w jednym przypadku nadal był widoczny kursor myszki, oczywiście C+A+D nie działał i jedyne co pozostało to wyłączenie.

pecet (#) 20/10/2009 - 16:32:10

małe streszczenie dla osób stosujących zasadę tl;dr: XP > 7

D4rky (#) 20/10/2009 - 16:50:56

orty człowieku, ortografia ! ;)

Michał _kUtek_ Kuciński (#) 20/10/2009 - 17:00:39

Wiedziałem, że do XP wrócisz na końcu. :P

Zal (#) 20/10/2009 - 17:24:03

Donoszę z radością, że u mnie po wstępnych próbach z 7 na dwóch komputerach obecna sytuacja wygląda następująco - 0x Win7, 1x WinXP, 1x Linux ;p

Niech 7 przebrnie przez problemy wieku dziecięcego to będzie to system lepszy, niż WinXP. Obecnie jest tylko lepszy, niż Vista ;p

BTM (#) 20/10/2009 - 17:55:47

A ja donoszę, że u mnie na 3 komputerach jest 1xWin7 i 2xWinVista. Tylko 1 razy bo mam tylko jednego W7:RC

Ale w pracy już nawet paczuszkę Windows 7 Home OEM przytulałem - tylko mi bydlaki nie pozwalają przed 22 instalować ;-)

Refresh (#) 20/10/2009 - 17:59:31

U mnie raz Win7 i raz Win XP w domku, XP bo wymagań instalacyjnych siódemki nie spełnia ;)

pecet (#) 20/10/2009 - 18:00:52

D4rky -- dziwne, pisałem z spellcheckerem Firefoksa... ale dzięki za info

Void (#) 20/10/2009 - 19:38:24

A ja tak ni z gruchy ni z pietruchy zapytam: czy ktoś zna jakieś "coś", coby taskbar w KDE4/Gnome działał tak jak w Win7 - moim zdaniem to najbardziej użyteczna przeróbka, jaką zrobił MS w tym systemie ;)

gfddfg (#) 20/10/2009 - 19:55:35

mało stylów do 7 ?
przecież to nowy system, do testowych wersji skinów się nie robi...

pecet (#) 20/10/2009 - 19:56:24

Nie taki znowu nowy, w sierpniu (na początku chyba nawet) już był w MSDNAA dostępny RTM.

Bartosz "BTM" Szczeciński (#) 20/10/2009 - 20:12:22

Jaki testowy jak pojutrze premiera wersji PL?

pecet (#) 20/10/2009 - 21:22:23

No właśnie tak jak BTM mówi, a mimo że w MSDNAA jest wersja angielska to jest też jakiś language pack, niestety nie instalowałem go więc nie wiem jakie języki dodaje.

BTM (#) 20/10/2009 - 21:32:11

@pecet: nawet wersja RC jest po polsku - Windows Update sam Ci zaproponuje pobranie paczki językowej.

pecet (#) 20/10/2009 - 21:35:47

Oj nie zaproponował. Robiłem winupdate, no chyba że jakieś opcjonalne gdzieś schowane do wyboru i nie zauważyłem.

Bartosz "BTM" Szczeciński (#) 20/10/2009 - 21:38:59

A to nie wiem - ustawienia regionalne i tam poklikaj. Mam po polsku więc się da ;]

Grzegorz (#) 20/10/2009 - 22:52:14

Na kłopoty z filmami polecam VLC.
Na kłopoty ze stylami polecam Universal Theme Patcher.


Styli jest mało i nie spodziewałbym się, że szybko będzie więcej. W Windows XP jest 127 plików graficznych do podmienienia, w Viście i 7 jest ich ponad 1000. W dodatku za Vista Style Builder (który wciąż nie obsługuje eksportu do styli zgodnych z Windows 7) trzeba poprawiać masę rzeczy, a program ma dość zaporową cenę. Styli dla Visty i 7 po prostu nie ma kto robić. Sprawa się nieco zmieni na lepsze z czasem, zwłaszcza że lassekongo83 obiecał przesiąść się z XP na 7 (nie później niż wraz z wydaniem SP1, obecnie używa pod VirtualBoksem).

groszek (#) 21/10/2009 - 16:39:32

WHERE IS YOUR RIBBON NOW?!

Jako prawdziwy fanboj nowego painta powinieneś tylko dla niego pozostać przy 7 :>

(a mówiłem że wrócisz!)

mcb (#) 21/10/2009 - 16:44:42

@BTM, @ pecet: Tylko "najbogatszy" Windows 7 Ultimate pozwala na przełączanie się między różnymi wersjami językowymi za pomocą Windows Update. Uboższe wersje niestety nie.

Bartosz "BTM" Szczeciński (#) 21/10/2009 - 16:53:03

@mcb: wersja RC jest akurat Windows 7 Ultimate więc nie problem ;]

mcb (#) 21/10/2009 - 17:01:29

@BTM: no tak, nie doczytałem, że chodzi o RC :)

Swoją drogą @pecet: w moim MSDNAA jest Windows 7 Professional (zarówno x86 jak i x64) - DVD (Polish). Może warto pogadać ze swoim adminem MSDNAA, aby "włączył" możliwość ściągnięcia?

pecet (#) 21/10/2009 - 18:38:48

No u mnie to wygląda tak - http://i34.tinypic.com/33563jt.jpg jak widać jest wersja angielska i chińska i language pack. Po co mi chiński windows? Nie wiem.

Refresh (#) 21/10/2009 - 18:45:23

Pecet, Language Pack się doinstalowywuje po instalacji systemu i wybiera żądany język. To jest właśnie ten plus Ultimate nad Pro - w tym drugim musisz język doinstalować, w pierwszym po prostu go sobie zmieniasz prawie z biegu.

pecet (#) 21/10/2009 - 18:46:11

No to mówię, a zdawało mi się że mi tłumaczycie że się nie da doinstalować ;)

Karol Stilger (#) 22/10/2009 - 15:32:18

@mcb: "Tylko "najbogatszy" Windows 7 Ultimate pozwala na przełączanie się między różnymi wersjami językowymi za pomocą Windows Update. Uboższe wersje niestety nie."

Ultimate i Enterprise gwoli ścisłości.

Karol Stilger (#) 22/10/2009 - 15:35:34

@mcb: "Tylko "najbogatszy" Windows 7 Ultimate pozwala na przełączanie się między różnymi wersjami językowymi za pomocą Windows Update. Uboższe wersje niestety nie."

Ultimate i Enterprise gwoli ścisłości.

bruce-przystojniak (#) 22/10/2009 - 16:04:02

Nie wiem czym się tak zachwycacie, połowa rzeczy nie chodzi na W7 lub z wielkimi problemami. Czym, się zachwycać? Przeźroczystością, paskiem, nowoczesnością, a może uzurpatorską stabilnością? Większość takich bajerów w W7 od dawien dawna jest w dystrybucjach Uniksowych, łącznie z tym dziwacznym taskbarem. System jest niestabilny, brakuje sterowników, nie wszystkie aplikacje działają, sporo problemów jest. Uważam że szkoda kasy na to "coś", wyjdzie Sp to będzie można coś poważniej pomyśleć o tym OS-ie.

Refresh (#) 22/10/2009 - 16:15:09

Dzięki Ci przystojniaku, bo potrzebowałem trochę trollingu ;)
o uniksach:
Nie wiem czym się tak zachwycacie, połowa rzeczy nie chodzi na Linuksie lub z wielkimi problemami. Czym, się zachwycać? Wymuszoną przeźroczystością, dwoma paskami, nowoczesnością, a może uzurpatorską stabilnością? Większość takich bajerów w Linuksie od niedawna jest w najnowszym produkcie Microsoftu, łącznie z tym wygodnym taskbarem (wierzę Ci na słowo, że na linucha to znajdę). System źle skonfigurowany jest niestabilny, brakuje sterowników, nie wszystkie aplikacje działają, sporo problemów jest. Uważam że szkoda nerwów i czasu na to "coś", pojawi się jakiś zunifikowany i ustandaryzowany system wspierający każdy sprzęt, to można coś poważniej pomyśleć o tym OS-ie.

a trochę poważniej - de gustibus non est disputandum, jedni podniecają się copółrocznymi wydaniami *Ubuntu, które potem są łatane przez 2-3 miesiące bo wypuszczono je za szybko, inni uber-barem z przezroczystością i wstążkami Windowsa. ;)

Karol „Zal” Zalewski (#) 22/10/2009 - 16:23:22

@Refresh: O gustach nie musimy dyskutować, ale oprogramowanie to inżynieria, a nie sztuka. Szczególnie systemy operacyjne. I na tym polu można i trzeba dyskutować. No chyba, że ktoś chciałby sprowadzić sprawę do wyglądu interfejsu (chociaż samo projektowanie to też inżynieria) ;D

BTM (#) 22/10/2009 - 17:31:30

@Refresh: cholero, sam chciałem takiego posta jak Twój napisać ;-)

@przystojniak: wymień mi z 5-10 aplikacji, które nie chodzą ani pod Windows 7, ani w Windows 7 XP Mode. Proszę.

pecet (#) 23/10/2009 - 16:13:11

Tak jeszcze w kwestii tego DVD na USB, pod XP też działa i czyta też tylko płyty CD, DVD ma gdzieś i pokazuje je jako RAW którego odczytać nie potrafi, czyli jednak 7'mka nie jest magiczna ;)

bruce-przystojniak (#) 12/01/2010 - 15:56:29

@Refresh, nie bez powodu większość serwerów stoi na Unix-ach. Jak się ma wiedzę to wszystko na Linuksie odpalisz a jak nie ma się jej... to się korzysta z Windowsów Hehe :)

Pozdro

m-a-r-t-y-n-a (#) 27/02/2010 - 16:30:30

nie znam się na kompie

Dodaj komentarz