pecet jogger

cokolwiek o czymkolwiek

Zawał serca przez Firefoksa...

23/06/2009, 10:56:03 | 11 komentarzy | Software, WWW

Siedzę sobie jak codzień, przeglądam internet i nagle z głośników dobiega gadanie o private mode w Firefoksie (którego zassałem z przyzwyczajenia w wersji angielskiej). Myślę sobie WTF, wyłączam wszystkie taby, akurat miałem czytnik RSS otwarty może tam jakiś filmik się włączył, ale tu nie, wszystko pozamykane typ nadal gada. Wyłączyłem Firefoksa - przestał. Włączam. Przeglądam internet dalej, chwilę później znowu zaczyna. Tym razem dałem mu skończyć, może mnie już straszyć nie będzie, ale WTF, Firefoksa zaktualizowałem wczoraj do wersji RC2 (z Bety 4), i dzisiaj mnie dopiero takim czymś przestraszył, jakiś ukryty ficzer czy co? Najdziwniejsze jest to że nie mogę żadnych informacji o samogadającym Firefoksie w wyszukiwarce znaleźć.., już nie mówiąc o tym że mi Mozilla, jak ją lubię, podpadła, nawet pytania nie było, czy chcę te pierdoły wysłuchać, a sam głos mnie trochę przestraszył również...

Wie ktoś co to za hidden-feature, bo nie wiem co mam o tym myśleć, może dwa razy miałem jakieś halucynacje, i tak naprawdę nikt nie gadał o private browsingu... Nie wiem...

pecet (#) 23/06/2009 - 11:10:37

Tak sobie obejrzałem moje feedy i było jedno video embdowane, podobne chyba do tego co słyszałem, przy użyciu tagu <video> może po prostu jakiś bug w tym i on to zassysał i puścił mimo że stronę już dawno miałem zamkniętą? Tak tylko zgaduję...

a_patch (#) 23/06/2009 - 11:34:49

Miałem miałem... nawet po zamknięciu FF dźwięczało. Dopiero jak ręcznie ubiłem proces to zdechło. Ale nie zaczynał jak odpaliłem na nowo... ale ja mam czyszczenie private data za każdym razem jak zamknę FF.

Paweł Ciupak (#) 23/06/2009 - 13:20:34

„nawet po zamknięciu FF dźwięczało. Dopiero jak ręcznie ubiłem proces to zdechło.”

Bo *Fx* (a nie żaden FF), jak to niedawno wykazał niejaki Michał G., a potwierdziłem m.in. ja ma dość duże problemy z zamykaniem…

a_patch (#) 23/06/2009 - 13:36:24

A niby gdzie to jest ustalone, że nie FF? Jakieś odgórne wytyczne odnośnie nazywania produktów ze stajni Mozilli?

Wasacz (#) 23/06/2009 - 13:36:57

No były takie „wytyczne”, ale potem je schowali.

Paweł Ciupak (#) 23/06/2009 - 13:38:50

@a_patch: Pierwszy z brzega wynik z Gógli:

„How do I capitalize Firefox? How do I abbreviate it?

Only the first letter is capitalized (so it's Firefox, not FireFox.) The preferred abbreviation is »Fx« or »fx«.”
(zdrzódło: http://www.mozilla.com/en-US/firefox/releases/1.5.html)

a_patch (#) 23/06/2009 - 13:45:57

"preferred abbreviation" czyli nadal MOGĘ nazywać go jak chcę i nie pójdę za to do piekła. Ale ok, zacznę używać Fx choć bardziej kojarzy mi się to z efektami specjalnymi.

Michał Górny (#) 23/06/2009 - 16:49:26

@a_patch: Ale wtedy fanboje cię pogryzą, spalą, a potem przyjdzie Riddle i zaproponuje ci odpowiedniego Maka.

pecet (#) 23/06/2009 - 16:51:30

Pawle - mógłbyś komentować na temat, bo później się dziwisz że cie ludzie na joggerze nie lubieją jak sam usuwasz podobne komentarze, przepraszam - przekreślasz i piszesz jakże ciekawe komentarze do tych komentarzy.

Paweł Ciupak (#) 23/06/2009 - 16:52:11

(Komentarz zmodyfikowany 23.06.2009 o 16:55)

Toć piszę na temat, na temat Firefoksa.

Trolling. Pisownia i skracanie wyrazu Firefox nie jest tematem notki — pecet

Moarc (#) 23/06/2009 - 16:59:08

trolls will troll you

Dodaj komentarz