Parę mini-recenzji filmowych
26/10/2008, 22:27:02 | 1 komentarz | Film i seriale
Czyli filmy które obejrzałem w ostatnim czasie.
Felon
Film o więźniach i strażnikach. Główny bohater zostaje skazany za spowodowanie śmierci włamywacza, który napadł na jego dom. Film dość ciekawie ukazuje zmiany psychiczne jakie zachodzą w umyśle skazanego, oraz postrzeganie jego osoby przez bliskich (żonę i syna). Nie zdradzając bardziej fabuły muszę powiedzieć że zaskoczył mnie pozytywnie, natomiast nie podobało mi się zakończenie, które było klasycznym przykładem "happy-end'u". Moje ocena? 8/10.
Reservoir Dogs
Pierwszy "poważny" film Quentina Tarantino. Historia ludzi którzy uczestniczyli w napadzie, niestety jak można się domyśleć, nie wszystko poszło zgodnie z planem. O szczegółach dowiadujemy się z ich rozmów oraz wstawek retrospekcyjnych. Muszę pochwalić świetną grę aktorską, i świetny klimat, dodatkowo jeden z niewielu filmów, w którym nie udało mi się do końca przewidzieć zakończenia. Jeśliby porównać do późniejszego "Pulp Fiction", to na pewno jest to całkiem inny film, czy lepszy, czy gorszy? Trudno mi powiedzieć, ale na pewno poświęcone mu minuty nie są czasem straconym. Moim zdaniem zasługuje na 9/10.
The Usual Suspects
Kolejny film o zbrodni - ekspolozji łodzi w której zginęło ponad 20 osób. Podobnie jak w przypadku "Reservoir Dogs" mamy tutaj doczynienia z retrospekcją. Tym razem historia jednak opowiadana jest na komisariacie, i do końca nie wiadomo co jest prawdą, a co wymysłem chcącego się wybronić bandyty. Równocześnie znajdowane są kolejne dowody i ślady, do których przesłuchiwany musi się jakoś ustosunkować. Muszę przyznać że zakończenie mnie nie zaskoczyło, ale i tak ogląda się go bardzo przyjemnie, być może dlatego że lubię ten sposób narracji. Oceniam na 8/10, jedno oczko mniej niż "Reservoir Dogs".
Se7en
Se7en. Dla odmiany film o osobach znajdujących się po drugiej stronie prawa, o detektywach. Świetne role Brada Pita, i lubianego przeze mnie czarnoskórego aktora Morgana Freemana. Historia seryjnego zabójcy, którego zabójstwa związane są z biblijnymi grzechami głównymi. Generalnie film znany i lubiany, i jeśli jeszcze ktoś nie oglądał, to mogę tylko polecić. 9/10.
Galaxy Quest
Dobra parodia filmów SF, łatwa i przyjemna komedyjka, która czasem nawet rozśmieszy. 6/10.
Szczególnie "Wściekłe psy" warte obejrzenia. Nie widziałem tylko tego ostatniego.