Team Fortress 2 - multiplayer (prawie) idealny
15/07/2008, 15:33:43 | 8 komentarzy | Gry i gierki
Orange Box - zestaw paru gier firmy Valve, znany główne z tego że zawiera uwielbianą, w ostatnich latach, grę logiczno-zręcznościową Portal. Nie można Portalowi odmówić tego że jest grą niezwykłą, nie można także odmówić tego innym grom z tego zestawu - czyli serii Half-Life 2 (oprócz właściwego HL2, także Episode 1 i Episode 2), natomiast są to gry tylko singleplayerowe. Valve pustkę w postaci braku multiplayera w grach z OB wypełniło, tylko i wyłącznie, multiplayerowym Team Fortress 2, i muszę powiedzieć że ten "wypełniacz" okazał się nadwyraz dobry, wypowiedź tą postaram się rozwinąć dokładniej poniżej.
Team Fotress można zakupić nie tylko, w wspomnianym już Orange Boxie, ale można też od niedawna kupić samodzielnie w systemie dystrubucji treści Steam. Słyszałem także o sprzedaży retailowej tj. z pudełkiem w sklepach, ale tego nie potrafię potwierdzić. W przypadku Steama do ściągnięcia mamy około 4 lub 5GB, jeśli jednak posiadamy już zainstalowaną jakąś grę wykorzystującą Source Engine 2007 (druga "większa" aktualizacja enginu Source, na oryginalnej działał np. HL2, na drugiej HL2:EP2, Portal i opisywany TF2), liczba megabajtów do zassania troszkę się zmniejszy.
Po uruchomieniu gry zostaniemy przywitani dość ładnym statycznym menu, w którym grafika tła jest wybierana losowo, podobnie jak grająca w nim muzyka (ta druga z puli 4 utworów; BTW: "Rocket Jump Waltz" FTW! ;)). Następnie wybieramy odpowiednią opcję i zostaje nam pokazana standardowa przeglądarka serwerów, oczywiście nie muszę mówić aby używając opcji "Filter" ustawić preferencje tak aby pokazywały nam się tylko serwery z pingiem =< 100, na szczęście na moim "tepsianym" łączu takich serwerów jest bardzo wiele. Osobiście swoją przygodę z TF2 zaczął od mapy o nazwie ctf_2forts, ale o niej później.
Po podłączeniu do serwera zostajemy powitani oknem wyboru drużyny, możemy wybrać albo drużynę czerwoną - RED, albo niebieską - BLU. Niezależnie od wyboru drużyny, następnie mamy do wyboru jedną z 9 klas postaci. Klasy te podzielone są na 3 grupy (po 3 postacie w każdej grupie) - defensywną, ofensywną oraz pomocniczą. W defensywie mamy do wyboru: budującego teleporty, punkty zaopatrzenia oraz działka inżyniera (engineer), speca od bomb i min (demoman) oraz szalonego rosjanina, uwielbiającego ciężką broń (heavy). W ofensywie dostajemy: szybkiego zwiadowcę (scout), żołnierza z rocket launcherem, który umożliwia mu rocket jumpy, oraz człowieka z miotaczem ognia (pyro). Ostatnią grupę postaci stanowią postacie "supportujące", czyli: medyk, który oprócz leczenia umożliwia uzyskanie, na krótką chwilę, nieśmiertelności przez siebie oraz osobę leczoną (medic), snajpera (sniper) i najbardziej tajemniczego i najtrudniejszego w grze - szpiega (spy). Nie będę tutaj opisywał dokładnie rozgrywki wszystkimi postaciami, natomiast muszę wspomnieć że wszystkie postacie posiadają zarówno unikalne plusy, jak i minusy. Przykładowo: może się wydawać że snajper, tak jak w większości gier, siedzi w jednym miejscu i "campuje", i faktycznie w większości przypadków jest to prawda, natomiast w odróżnieniu od większości gier, jego cele nie są z góry narażone na porażkę, gdyż aby strzelić - musi on włączyć lunetę wraz z celownikiem optycznym, celownik ten posiada wskaźnik laserowy, który może być zauważony przez niedoszłą ofiarę. Idąc dalej, pyro - bardzo dobra klasa w walce bezpośredniej, ale zupełnie nie sprawdza się na odległość, "koszona" najczęściej przez heavy, czy nawet powolnych soldierów. Osobną sprawą tutaj jest gra szpiegami, o której jednak możnaby pisać długie elaboraty, w każdym razie szpieg, może stać się niewidzialny na pewien okres czasu, oraz "przebierać się" za wrogie postacie, podejście "od tyłu" do przeciwnika z nożem kończy się jego śmiercią po jednym ciosie, jednak podejścia "od przodu" bym nikomu nie polecał. Zapomniałbym wspominieć o medykach, wbrew pozorom gra się nimi bardzo ciekawie, zwłaszcza że muszą być dość blisko leczonych postaci, stanowią wspaniały duet dla soldier'ów czy heavy'ch (z powodu ograniczonej ich mobilności i szybkości), także dzięki już wspomnianej przezemnie nieśmiertelności (nazwanej "übercharge"). Nie opisałem tutaj wszystkich klas, za co przepraszam wielbicieli ich, jednak to wszystko, w TF2, sprawia, że mamy wrażenie faktycznie zbalansowanej gry, w każdym aspekcie, i nie ma nieprzyjemnego uczucia że jedna klasa jest wyraźnie lepsza od innej, gdyż każda ma specyficznie określone zastosowania.
Niestety muszę też wspomnieć o minusach, jeśli chodzi o klasy postaci. Mianowicie w grze dostępne są achievementy (osiągniącia [?]), które możemy zdobywać wykonując określone zadania, np. zabicie danej ilości przeciwników przy pomocy shotguna. Niestety oprócz ogólnych osiągnięć, dostępne są także specyficzne, tylko dla medyka oraz tylko dla klasy pyro. Po zdobyciu odpowiedniej ich ilości możemy odblokować dodatkowe bronie dla tych postaci. Dlaczego piszę więc "niestety"? No cóż, bardzo bym chciał aby wszystkie klasy posiadały jakieś achievementy, nie tylko zaś dwie. Co prawda wg. oficjalnego bloga twórców TF2, niedługo ma się pojawić taka opcja także dla klasy heavy, ale co z innymi klasami?
Przejdźmy dalej, do dostępnych map. Muszę powiedzieć że na począktu, gdy chciałem zakupić ten produkt, wydawało mi się że dostępna tam ilość, bodajże 8 standardowych map to mało, zwłaszcza gdy porównałem sobie to np. z UnrealTournamentem. Natomiast muszę przyznać, że im dłużej gram w TF2, tym bardziej mnie to utwierdza w przekonaniu że map jest wystarczająco dużo, a nawet za dużo ;). Oczywiście to bardzo słaby żart, natomiast muszę się przyznać - drogi czytelniku - że grając już parę tygodni w TF2, nie udało mi się jeszcze sprawdzić wszystkich dostępnych "leveli", gdyż tak mnie wchłonęły 3 mapki tam dostępne (FYI: ctf_2forts, cp_dustbowl, pl_goldrush). Właściwie na przykładzie tych map można opisać, (prawie) wszystkie dostępne tryby rozgrywki). 2forts - symetryczna mapa w której mamy za zadanie zabrać tajne dokumenty z bazy przeciwnika i przenieść je do swojej, warto wspomineć, że w przeciwnieństwie do klasycznego CTF'a, znanego z większości gier, nasze dokumenty nie muszą być w naszej bazie aby zdobyć punkt za "doniesienie cudzych". Dustbowl - mapka, nie wiem czemu, kojarząca mi się z dzikim zachodem, w tym typie map musimy zająć punkty kontrolne na mapie, a druga drużyna musi ich - oczywiście - bronić, po skończonej rundzie następuje rotacja drużyn. Co ciekawe w przypadku dustbowl, plansza rozgrywana jest parę razy na paru konfiguracjach, tj. niektóre wejścia zostają zablokowane, a inne otwarte, tak że praktycznie czujemy jakbyśmy grali na innej mapie. Ostatnią mapą jaką opiszę jest goldrush, w tym typie map musimy przepchnąć pewien wózek z punktu A do punktu B, po drodze dostępne są także punkty kontrolne, które zwiększają ilość czasu dostępnego na wykonanie tego zadania, druga drużyna i w tym przypadku musi zająć się obroną, warto także wspomnieć, że im więcej osób z drużyny "pchaczy" jest przy wózku, tym szybciej się on przesuwa.
Ostatnim aspektem, którego warto opisać, są technikalia. Zanim zdecydujemy się zakupić grę warto sprawdzić, czy się nam uruchomi, w tym celu polecam Javowego SR-LAB'a. Muszę przyznać że na moim, nie za bardzo high-endowym, sprzęcie chodzi bardzo miło w 800x600 w ustawieniach "Low" (oprócz cieni, które mam na "medium", ale to jakieś zboczenie, że wolę mieć cienie na "medium", kosztem np. tekstur, ale nie będę się w to tutaj zagłębiał ;)). Gra, mimo to, wygląda bardzo ładnie, w stylu komiksowym (mimo że nie użyto cellshadingu), co można zobaczyć na fragmentach screenów użytych w tym tekście. Co do muzyki, to również bardzo ładna, ale nie posłuchamy jej za długo, bo występuje tylko w menu (i bardzo dobrze, bo odgłosy także pozwalają "wyczuć" przeciwnika). Odgłosy są poprawne, i często wręcz śmieszne, zwłaszcza mi się podoba sposób mówienia pyro, oraz komentarze narratorki ("you failed" ;)).
Podsumowywując, mam nadzieję że udało mi się udowodnić że TF2 jest grą wyjątkową i zakupu jej na pewno nie pożałujemy. Od siebie dodam, że można mnie spotkać pod tym samym nickiem co tutaj - na rozmaitych serwerach, jednak proszę się bardzo nie śmiać, z mojego stylu gry ;). I tym optymistycznym akcentem kończę tą recenzję.
TLDR? Kupuj Team Fortress 2!
Potwierdzam, że można kupić w takim np. Empiku :] Tyle tylko, że cena przyprawia o mdłości - lepiej zakupić Steam Key, aby zassać całego Orange Boksa ze Steama (koszt rzędu 40 PLN) :]
PS. Ja grałem na rozdzielczości jeszcze niższej, niż 800x600 i był to pewien rodzaj płynności umożliwiający grę. Dlatego nie polecam tego odpalać na karta Intela (GMA3100X) :P
chlitto (#) 15/07/2008 - 18:39:23
nie ma juz gier idealnych - nie ma drugiego quake 3 arena:D
Zauważ że porównałem tutaj trochę TF2 do UT, UT właśnie był grą idealną swego czasu, a nie Q3, o ;p
chlitto (#) 16/07/2008 - 02:23:05
spalic heretyka! :)
btw to do q3 powstala latka po 7latach od premiery i to q3 jest gra z najwieksza iloscia modow - ut died a long time ago, and it wasnt really a life sinc q3 was better all along:)
srsly, wkurza mnie mój internet, nie mogę przez neigo grać w TF2, mam okropnie wysoki ping ;)
ziomm255 (#) 20/06/2009 - 18:17:09
jaki jest maxymalny poziom odblokowanej broni i czy jest wyznaczona kolejnosc odblokowanych broni? niech ktos odpowie pilne ;) z góry thx
ziomm255 - troche złe miejsce na pytanie, ale te levele przy broni są czysto "dla jaj", a odblokowywuje sie w kolejności najczęściej najpierw broń dodatkowa a później główna, zeby je zdobyć trzeba odpowiednie milestony dla danej klasy zrobić, czyli po prostu zdobyć ileśtam archivmentów (dowolnych, bo chodzi o ilość), po za tym niektore z broni mozna losowo znaleźć na mapie grając daną klasą
ziomm255 (#) 22/06/2009 - 11:13:39
nie ma innego sposobu ? bo ja mam bardzo duzo odblokowanych i nie wiem jak to zrobilem :) o i dlaczego np niektore bronie (te same) odblokowywuja mi sie 5 razy lub wiecej? przyklad: piaskun (czy jak to sie pisze) czyli odblokowany kij dla scouta odblokowal mii sie 5 razy ;/ dlaczego?