pecet jogger

cokolwiek o czymkolwiek

"Wow, starts now", czyli perypetie krótkie moje z Vistą dnia dzisiejszego i wczorajszego poniekąd.

04/02/2007, 12:55:41 | 2 komentarze | Systemy operacyjne

Hm...

Hm.. czy tylko ja mam takiego pecha z instalacją Visty?

Co ciekawe płytka nie bootuje się jak pisałem w laptopie, ale na komputerze stacjonarnym już bez problemu, pewnie więc na stacjonarnym instalacja też by przebiegła bez problemu.. strange...
Jak zwykle mam pecha
Po aktualizacji BIOSu działa...

Michał Górny (#) 04/02/2007 - 18:39:27

M$ już znudziło się podnoszenie wymagań tylko sprzętowych, to i BIOS każą aktualizować… a jak coś się spierdzieli, to kto za to zapłaci?

PeCet (#) 04/02/2007 - 19:17:43

No ale działa na szczęście i teraz w ogóle szpan.

Dodaj komentarz