Telefon
08/09/2006, 11:29:43 | 5 komentarzy | Inne inności
- Dzień dobry czy byłby pan zainteresowany naszą ofertą? - SłuchamWięcej pieniędzy to by chcieli, a robić to nie ma kto...
- Mam dla pana do zaoferowania usługę LiveBox która umożliwi bezprzewodowy dostęp do internetu, telefonię internetową [bla bla bla], czy chce pan wysłuchać szczegółów?
- Nie dziękuję, ale jeśli o to chodzi to moglibyście się najpierw zająć moim problemem z rozłączeniem, dzwoniłem do was chyba przez cały miesiąc i nic nie zrobiliście...
- Do widzenia
No bezczelni to oni umieją być...
3K (#) 08/09/2006 - 14:10:03
no popatrz, a do mnie wczoraj zadzwonili z przeprosinami, ze dostarczenie neo tak długo trwało :]
Phi, wyjątek potwierdzający regułę ;->
A z mojej strony drugi wyjątek (infolinia, nie telepunkt!): w Telepunkcie pani była po prostu cokolwiek ***jowa, uparta, rodem z PRL-u. Natomiast 4 osoby na BLULAJN twierdziły inaczej (na moją korzyść). Z czego ostatnią osobę wypytałem po wizycie w punkcie i obiecała osobiście dopilnować sprawy. No zobaczymy, czekam na telefon ;) I w ogóle na rozwój sprawy, ale o tym później. Jak już ze wszytkim się uporam, to opiszę ;)
axquan (#) 09/09/2006 - 12:41:22
W sprawie tego livebox'a to chyba do każdego dzwonią. I wydaje mi się nawet, że oni od tego jakąś prowizję mają, bo kobieta przy telefonie za nic w świecie nie mogła zrozumieć dlaczego nie chcę takiej zajedwabistej oferty przyjąć ;)
sinx (#) 19/09/2006 - 20:51:10
hm, dziwne ja zadzwonilem na blekitna pomarudzilem troche powiedzialem ze mi sie linia desynchronizuje ciagle i takei tam rzeczy i chcialbym zglosic usterke - dostalem numer zgloszenia po 24h dzialalo dobrze ... teraz tez mam niewielki problem ale nie jest on denerwujacy, wiec dam sobie spokoj ... jak bede mial zly dzien to zadzwonie, posluchaja mnie - bo wtedy jakos ze mna nikt nie chce rozmawiac, a wcale nie krzycze i nie jestem wulgarny - poprostu mowie spokojnie, i to chyba moich znajomych najbardziej przeraza. Swoja droga neo nie jest takie zle (przynajmniej u mnie) ...