Miniblog: 'nuff said
MenuetOS
29/09/2006, 09:45:26 | Dodaj komentarz | Software, Systemy operacyjne
Zadziwiające jest co ludzie potrafią zrobić za pomocą asseblera...
MenuetOS bo tak system ten się nazywa jest w 100% napisany własnie w asseblerze. Obecne dostępne są dwie wersje 32 i 64 -bitowa. System może nie jest systemem do codziennego użytku, jak większość hobbistycznych OSów, ale napewno jest systemem bardzo ciekawym, wyposażonym nawet w wbudowany serwer www czy ftp... Wszystko mieści się na jednej dyskietce...
The Nerd? Geek? or Dork? - Test
22/09/2006, 11:00:42 | Dodaj komentarz | Bez jaj, Prywatne
Pure Dork 26 % Nerd, 21% Geek, 56% Dork For The Record:
A Nerd is someone who is passionate about learning/being smart/academia.
A Geek is someone who is passionate about some particular area or subject, often an obscure or difficult one.
A Dork is someone who has difficulty with common social expectations/interactions.
You scored better than half in Dork, earning you the title of: Pure Dork. Like our friends Napoleon Dynamite & co.
It's not as though you were some whiz-kid in school. Oh, sure, you probably did okay in some classes, but were probably awful in others. Certainly most people thought you were smarter than you thought yourself to be. And it's not that you have some overriding passion, like computers or Star Trek that sets you apart for the crowd, though you likely share some interest in some of those sorts of things. You just like to be yourself, and want to express yourself for who you are.
And, really, there's nothing wrong with that. Being who you are often invites scorn, and so it's a difficult thing in a world that rewards conformity. Be proud of your dorkiness, for often it's just another word for individuality. (I'd vote for you!)
Congratulations!
dork
dziwak, oryginał
dork
palant, cioł, fajans(iarz)
(ling.pl)
Komisja śledcza ds. banków
12/09/2006, 10:45:07 | 1 komentarz | Politykiery
Właśnie przed chwilą, z nudów, podczas śniadania, obejrzałem fragment komisji śledczej ds. banków. Powiedzmy otwarcie, że nie jest to może film akcji, ale wciąga nawet, jak swego czasu "Moda na sukces".
Pan z wąsami (przewodniczący?) nie przebierał w słowach, podkręslając znaczenie czynności które komisję chcą najwyraźniej chamsko stopować...
"W tym momencie mielibyśmy doczynienia z kastracją komisji śledczej"
"Rzeczą śledczego jest prowadzenie śledctwa i jest to chyba rzecz najjaśniejsza pod słońcem"
Przyznam się że nigdy wcześniej jakoś nie obejrzałem żadnej komisji na żywo, owszem widziałem najciekawsze fragmenty w Wiadmościach czy innych Faktach, ale muszę przyznać że na żywo to już takie ciekawe nie jest. Nie będę nic zarzucał oczywiście szanownej komisji, ale odniosłem wrażenie że nie była to komisja ds. banków, tylko komisja ds. komisji ds. banków... O bankach było nie dużo, o samej komisji sporo...
(Cytaty z pamięci i do tego wyrwane z kontekstu całkowicie)
Telefon
08/09/2006, 11:29:43 | 5 komentarzy | Inne inności
- Dzień dobry czy byłby pan zainteresowany naszą ofertą? - SłuchamWięcej pieniędzy to by chcieli, a robić to nie ma kto...
- Mam dla pana do zaoferowania usługę LiveBox która umożliwi bezprzewodowy dostęp do internetu, telefonię internetową [bla bla bla], czy chce pan wysłuchać szczegółów?
- Nie dziękuję, ale jeśli o to chodzi to moglibyście się najpierw zająć moim problemem z rozłączeniem, dzwoniłem do was chyba przez cały miesiąc i nic nie zrobiliście...
- Do widzenia
<< Wcześniejsze wpisy Późniejsze wpisy >>