pecet jogger

cokolwiek o czymkolwiek

... czyli kolejny wpis w którym autor użala się nad jakością usług internetowych w jego wiosce ...

22/12/2005, 22:23:00 | 3 komentarze | Inne inności

przez jakieś trzy dni w ogóle nie miałem internetu, dzisiaj zacząłem bawić się etherealem i zobaczyłem że lamki z sieci siedzą na jakiś fotkach.pl i innych sex*.pl, więc stwierdziłem że po prostu server mnie nie przepuszcza do netu, zwłaszcza że sufixem dns był 'local', później automagicznie sufix w ogóle zniknął. Podłączyłem się więc do innego access-point'a w którym po podłączeniu zablokowany jest dostęp do stron tj. dla każdej strony pokazuje się info o nieautoryzowanym wejściu, w każdym razie udało mi się zpingowac google. Przełączyłem się spowrotem do mojego AP no i wpisałem ajpi i działało, zacząłem więc ręcznie ustawiac dnsy i nie udało się jednak, prowajder się chyba zorientował bo coś naprawił, tyle że znowu coś się pieprzy ale tym razem później się naprawia...
...do czasu.., zastanawiam się czy nie zamknąć jogga bo nie ma sensu pisać nie posiadając stałego dostępu do net'u, na modemie przynajmniej łączyłbym się kiedy bym chciał...

Revolt (#) 22/12/2005 - 22:43:42

:-(
Nie możesz zadzwonić do prowajdera ?

PeCet (#) 23/12/2005 - 07:32:09

mogę, ale najczęściej albo wyłącza komórkę, albo mówi że zaraz naprawi a i tak gówno z tego jest.., muszę po prostu podzwonić, ale po innych prowajderach, m.in. po tym do którego się podpiąłem aby coś spingować, tyle ze ostatnio tam dzwoniłem i nikt nie odbierał, dopiero po świętach raczej będę mógł coś zdziałać tak mi się wydaje..

PeCet (#) 23/12/2005 - 07:46:00

KONTYNUUJĄC MONOLOG:
chyba nie tylko mi się net spieprzył bo właśnie ściągnąłem plik ~1mb z trasferem 300kb/s są jednak dobre strony tego, i chyba po prostu serwer się odczopowywuje jak się zacznie ręcznie bawić w konfigurację... anyłej ftp jest odblokowany...

Dodaj komentarz