pecet jogger

cokolwiek o czymkolwiek

Windows...

12/08/2005, 13:55:42 | 6 komentarzy | Inne inności


Chyba czas odzyskania partycji Windowsowej z obrazu dysku zbliża się nie uchronnie. Dobrze że chociaż mam z czego odzyskiwać, bo format i instalowanie wszystkich 'pierdół' by mnie dobiło. Tak wiem, linux jest najlepszy...

Peres (#) 12/08/2005 - 13:57:34

Mało :P. Ja ostatnio jak klientce robiłem kompa, to od razu po instalacji ok. 100 wyszło. Jakieś cholernie zaspyware'owane sterowniki miała :/.

PeCet (#) 12/08/2005 - 13:59:05

kurde - najlepsze jest to że Norton tego spywara nie wykrywa... dopiero komplet Adaware + Spybot pomaga... i przez jakiś czas niczego nie ma, aż do restartu kompa, znowu się pojawia ten syf...

Peres (#) 12/08/2005 - 14:01:06

To trza w rejestrze najpierw spojrzeć i pokasować. A potem hard reboot'a zrobić, wystartować w konsoli awaryjnej (czy jak to się tam zwie) i pokasować ręcznie. Ja się u tamtej klientki łącznie z 3 godziny z tym męczyłem (licząc obie wizyty).

PeCet (#) 12/08/2005 - 14:02:29

może i masz rację - pewnie masz rację, ale żebym wiedział jeszcze co usuwać, usunąłem plik autoupdate.exe i jakieśtam inne bo według Adawara tam coś jest, ale on jakimś cudem się sam po reboocie regeneruje :/ - tak patrzyłej w trybie awaryjnym...

Dexter (MG) (#) 12/08/2005 - 14:17:31

Ja widziałem liczby rzędu 600 :P

http://dexlog.jogger.pl/comment.php?eid=41219&startid=200405 - tu jest opis moich przejść z takim jednym syfem dawno temu ;)

boober (#) 12/08/2005 - 14:19:27

Polecam "HiJack This" http://www.spywareinfo.com/~merijn/downloads.html
A jak już całkiem nie wiadomo to można im podesłać loga coby pomogli:-)

Dodaj komentarz